Dlaczego trening wykończenia jest często zaniedbywany
Posiadanie piłki, gra podaniami, defensywa – to wszystko trenuje się niemal na każdej jednostce treningowej. Wykończenie akcji jest natomiast często sprowadzane do kilku strzałów na koniec. A przecież stwarzanie zagrożenia pod bramką można wytrenować: poprzez technikę, wyczucie czasu (timing) i właściwe zachowanie w polu karnym.
Zawodnicy, którzy regularnie wykańczają akcje w realistycznych warunkach, zyskują w meczu więcej zimnej krwi. Rzadziej się wahają, szybciej podejmują właściwe decyzje i wykorzystują więcej sytuacji.
Elementy dobrego wykończenia
Technika. Czysty strzał wewnętrzną częścią stopy, prostym podbiciem lub precyzyjne uderzenie. Należy do tego również pierwszy kontakt przed strzałem – to on ustawia piłkę w odpowiedniej pozycji.
Timing. W polu karnym decyduje odpowiedni moment. Kto wystartuje o sekundę za wcześnie lub za późno, traci szansę.
Antycypacja. Dobrzy napastnicy czytają sytuację: Gdzie spadnie piłka po odbiciu? Dokąd zmierza dośrodkowanie? Są tam, zanim obrońca zdąży zareagować.
Ruch. Bieg, który pozwala zgubić obrońcę – krótka zwód, a potem wyjście na pozycję. Wykończenie zaczyna się od ruchu poprzedzającego strzał.
Realistyczny trening
Najczęstszy błąd w treningu wykończenia: zawodnicy strzelają ze stojącej piłki na pustą bramkę. Ma to niewiele wspólnego z meczem. Lepsze są formy zbliżone do prawdziwych sytuacji w polu karnym.
Z przygotowaniem (podaniem). Niech strzał następuje po zagraniu – podaniu w tempo, płaskim dośrodkowaniu, odegraniu piłki. W ten sposób zawodnik ćwiczy od razu akcję poprzedzającą strzał.
Z tempem. Strzał następuje po przyspieszeniu lub pierwszym kontakcie w ruchu – nie z miejsca.
Z odbitymi piłkami. Nagradzaj zawodnika, który reaguje na drugą piłkę. Wiele bramek wpada po dobitkach, gdy bramkarz odbije piłkę.
Z presją. Dodaj obrońcę lub limit czasu. W meczu nikt nie ma nieograniczonego czasu na wykończenie.
Z bliskiej odległości. Wiele bramek pada w „szesnastce” na małej przestrzeni. Trenuj szybką reakcję i wykończenie bezpośrednio przed bramką.
Pierwszy kontakt przed strzałem
Niedoceniany detal: pierwszy kontakt często decyduje o powodzeniu wykończenia. Kto dobrze zabierze ze sobą piłkę, ma otwartą drogę do następnego kroku i może natychmiast uderzyć. Kto źle ją przyjmie, musi poprawiać – i traci ułamek sekundy, który decyduje o bramce lub nieudanym strzale.
Dlatego trenuj przyjęcie i wykończenie razem, a nie oddzielnie. Skierowany pierwszy kontakt w stronę bramki to jedna z najcenniejszych umiejętności, jakie posiada napastnik.
Wskazówki trenerskie
- Głowa w górę przed strzałem. Szybkie ocenienie pozycji bramkarza i bramki.
- Wczesna decyzja. Mierzony czy mocny strzał? Ten wybór zapada przed strzałem, a nie w jego trakcie.
- Idź na odbitą piłkę. Po własnym lub cudzym strzale natychmiast doskakuj do piłki.
- Zachowaj spokój. W polu karnym często wygrywa ten, kto zachowa zimną krew – a nie ten, kto strzela najmocniej.
Trening wykończenia według wieku
- Młodsi: proste wykończenia z bliskiej odległości, dużo sukcesu, radość ze strzelania bramek.
- Średni: wykończenie po podaniu i w ruchu, pierwsze sytuacje pod presją.
- Starsi: realistyczne sytuacje w polu karnym z przygotowaniem piłki, dobitkami, presją przeciwnika i presją czasu.
Podsumowanie
Stwarzanie zagrożenia pod bramką można wytrenować. Kto regularnie ćwiczy wykończenie akcji w realistycznych warunkach – z podaniem, tempem, dobitkami i presją – zyskuje w meczu więcej zimnej krwi. Nie zapominaj przy tym o pierwszym kontakcie: to on kładzie fundament pod strzał. Zrób z wykończenia stałą część swoich jednostek treningowych, a nie tylko dodatek na koniec.
Wprowadź realistyczne formy wykończenia do swoich jednostek treningowych. Coach OS znajdzie odpowiednie ćwiczenia dopasowane do wieku i poziomu Twojej drużyny. Wypróbuj 30 dni za darmo, bez karty kredytowej.