Skąd bierze się ten model
Kjetil Knutsen przyszedł do Bodø w 2017 roku jako asystent, a w 2018 został pierwszym trenerem. Wcześniej nigdy nie prowadził klubu z pierwszej ligi: piątoligowy Hovding, potem Fyllingsdalen i Åsane w niższych ligach Bergen, a w międzyczasie rola w rozwoju młodzieży w Brann. Miał 49 lat, gdy dostał pracę w Bodø, i był uważany za solidnego trenera bez szczególnych perspektyw.
Klub grał w 2017 roku w drugiej lidze i wywalczył awans. Zarząd ze dyrektorem sportowym Aasmundem Bjørkanem i ówczesnym dyrektorem zarządzającym Frode Thomassenem zdecydował się na drogę, której rzadko który klub w tej sytuacji się podejmuje: nie kupować, nie ratować sytuacji na krótką metę, lecz zbudować pomysł na grę i dać trenerowi czas. W 2018 roku drużyna zajęła 11. miejsce. W 2019 – drugie. W 2020 została mistrzem – zdobywając 81 punktów w 30 meczach, strzelając 103 bramki i prezentując futbol, jakiego Norwegia wcześniej nie znała.
Od tamtej pory Knutsen odrzucał każdą ofertę. Celtic, Ajax, kilka klubów Bundesligi, ostatnio w 2026 roku Strasburg – został i na początku 2026 roku przedłużył kontrakt do 2029 roku. To jest pierwszy filar tego modelu: trener, który przez osiem lat rozwija ten sam pomysł.
Pomysł na grę
Bodø/Glimt gra w ustawieniu 4-3-3 z jasnymi zasadami, które obserwatorzy często porównywali do holenderskiej i hiszpańskiej gry pozycyjnej, ale z większym tempem i wertykalnością.
Posiadanie piłki z celem. Drużyna buduje grę od tyłu, ze środkowymi obrońcami, którzy żądają piłki, oraz defensywnym pomocnikiem, który kieruje grą. Ale piłka nie jest utrzymywana tylko po to, by ją trzymać. Jest utrzymywana do momentu, gdy możliwe jest podanie w głąb – i wtedy jest zagrywana. Bodø/Glimt w mistrzowskich latach zdobyło więcej bramek niż jakakolwiek inna drużyna w lidze.
Wysoki pressing, kolektywny. Po stracie piłki atakuje cała drużyna. To nie jest dosłowny odbiór według reguł Rangnicka, ale efekt jest podobny: przeciwnik nie dostaje czasu.
Automatyzmy, trenowane przez lata. Ponieważ Knutsen od 2018 roku uczy tego samego pomysłu, ruchy są wyćwiczone: skrzydłowy wchodzący do środka, środkowy pomocnik startujący w półprzestrzeń, boczny obrońca dający szerokość. Nowi gracze wchodzą do gotowego systemu i uczą się go od kolegów z drużyny, którzy grają w nim od lat.
Sztuczna trawa jako sprzymierzeniec. Aspmyra ma sztuczną trawę, ponieważ klimat nie pozwala na nic innego. Bodø/Glimt uczyniło z tego zaletę: piłka toczy się szybko i równomiernie, gra pozycyjna działa lepiej niż na głębokiej murawie naturalnej, a rywale, którzy nie znają tej nawierzchni, potrzebują pół godziny, aby się przystosować. Czołowe kluby europejskie wielokrotnie miały tu ciężko – Roma pod wodzą Mourinho przegrała w Bodø w 2021 roku 1:6.
Kultura: Mannsverk i proces
To część, z której Bodø/Glimt stało się znane i którą najtrudniej skopiować.
Bjørn Mannsverk był pilotem myśliwskim norweskich sił powietrznych i w 2017 roku dołączył do klubu jako trener mentalny. Jego praca nie ma wzorca w piłce nożnej. Wywodzi się z pytania, jak piloci podejmują decyzje pod presją, oraz z praktyki uważności.
To, co wprowadził Mannsverk, jest dobrze udokumentowane w wywiadach z nim i zawodnikami:
Proces zamiast wyniku. Drużyna nie jest oceniana według punktów, lecz według pytania, czy zrealizowała swoje zadania. Po wygranej pyta się, co było złe. Po porażce – co było dobre. Wynik to informacja, a nie wyrok.
Brak strachu przed błędami. Zawodnicy mają podejmować ryzyko, ponieważ pomysł na grę wymaga ryzyka. Błędne podanie w głąb nie jest karane. Bezpieczne podanie w poprzek, gdy możliwe było podanie w głąb – tak. To jest lekcja ze Sportingu, ale dla profesjonalnej drużyny.
Regularna praca mentalna jako trening. Ćwiczenia uważności, rozmowy w grupie, sesje indywidualne – nie jako interwencja kryzysowa, lecz jako stały element tygodnia, tak oczywisty jak rozgrzewka.
Szczerość w grupie. Zawodnicy dają sobie nawzajem informacje zwrotne w formatach, które moderuje Mannsverk. Szatnia to miejsce, w którym wolno przyznać się do słabości. W profesjonalnym futbolu to rzadkość, a zawodnicy, którzy opuścili klub, regularnie wymieniają to jako rzecz, której brakuje im najbardziej.
Grupa ponad jednostką. Bodø/Glimt nie ma gwiazd. Drużyna przez lata była budowana tak, że nikt nie jest ważniejszy niż kolektyw. Kto tego nie akceptuje, ten nie pasuje – niezależnie od talentu.
Knutsen wielokrotnie powtarzał, że praca Mannsverka jest równie ważna jak jego własna. To niezwykłe dla pierwszego trenera i stanowi część kultury, o której mówi.
Planowanie kadry
Bodø/Glimt nie potrafi zatrzymać graczy. Kto wyróżnia się w Bodø, odchodzi: Jens Petter Hauge do Milanu, Erik Botheim do Rosji i Włoch, Victor Boniface do Union Saint-Gilloise, a potem Leverkusen, Hugo Vetlesen do Brugge, Albert Grønbæk do Rennes, Patrick Berg do Lens – i z powrotem.
Klub uczynił z tego model podobny do tego z Brentford, tyle że bez modeli danych w tle. Skauting szuka piłkarzy pasujących do pomysłu na grę na rynkach, których nikt nie obserwuje: druga liga norweska, Dania, Islandia, ogólnie Skandynawia, do tego wypożyczenia z wielkich klubów dla zawodników potrzebujących czasu na boisku – Andreas Schjelderup przyszedł z Benfiki. Gracze przychodzą za niewielkie pieniądze, grają dwa lata w systemie, który rozwinie ich umiejętności, i odchodzą za duże kwoty.
Różnica w stosunku do Brentford: Bodø/Glimt ma trzon, który zostaje. Patrick Berg, Ulrik Saltnes, Brede Moe, który na początku 2026 roku zakończył karierę po dwunastu latach w klubie – zawodnicy, którzy uosabiają pomysł na grę i uczą go nowych piłkarzy. Klub sprzedaje tych, których można sprzedać, i zatrzymuje filary.
Krytyka
Liga Mistrzów pokazuje sufit. Bodø/Glimt w sezonie 2025/26 przeszło fazę ligową i w 1/8 finału roztrwoniło zaliczkę 3:0 z pierwszego meczu ze Sportingiem. To wielkie osiągnięcie, a zarazem dowód na to, że dalej pójść się nie da. Klub może rywalizować w Europie. Nie może tam wygrać.
Model zależy od Knutsena. Osiem lat z jednym trenerem to siła. Jest to jednak również słabość, którą opisują artykuły o Liverpoolu i Freiburgu. Knutsen ma 57 lat, przedłużył kontrakt do 2029 roku i odrzuca oferty. Ale każdy klub, którego kultura zależy od jednej osoby, ma datę ważności, której nie zna.
Kultura nie jest udokumentowana, jest przeżywana. Praca Mannsverka działa, ponieważ rośnie w tej grupie od 2017 roku. Klub, który zatrudnia trenera mentalnego i wprowadza uważność, nie skopiował Bodø/Glimt. Po prostu zatrudnił trenera mentalnego.
Liga pomaga. Norwegia to liga letnia z szesnastoma zespołami, w której klub z budżetem Bodø może dominować. W Bundeslidze Bodø/Glimt byłoby kandydatem do spadku. To nie zmniejsza osiągnięcia, ale ogranicza porównanie.
Sztuczna trawa to argument w obu kierunkach. Pomaga w realizacji pomysłu na grę u siebie, a na wyjazdach staje się wadą. Przeciwnicy mówią, że Bodø/Glimt wygrywa w Bodø, a przegrywa gdzie indziej. Statystyki częściowo to potwierdzają.
Zastosowanie: Co możesz z tego przejąć
Ten rozdział to nasza interpretacja.
Bodø/Glimt to klub z tej serii, którego lekcje najbardziej bezpośrednio pasują do klubu amatorskiego – ponieważ warunki wstępne są podobne: mało pieniędzy, brak regionu bogatego w talenty, słabe boisko.
Daj trenerowi drugi sezon
Knutsen w 2018 roku zajął 11. miejsce. Klub, który zwolniłby go po tym sezonie, nie mógłby zostać mistrzem w 2020 roku. Dla klubów amatorskich: Jeden sezon to nie jest podstawa do oceny. Jeśli kierunek jest właściwy, drugi sezon jest inwestycją.
Pytaj o proces, nie o wynik
Po każdym meczu dwa pytania: Co zrobiliśmy z tego, co sobie założyliśmy? Czego nie zrobiliśmy? Wynik nie pojawia się w pytaniu. Jeśli twoja drużyna nauczy się tak myśleć, nie popadnie w panikę po porażkach i nie stanie się niedbała po zwycięstwach.
Nagradzaj ryzyko, którego wymaga twój pomysł na grę
Jeśli chcecie grać w głąb, nieudane podanie w głąb jest właściwe, a bezpieczne podanie w poprzek jest błędne. Powiedz to. Pokaż to na wideo. Nie karz zawodnika, który podjął dobrą decyzję, za złe wykonanie.
Potraktuj złe boisko jako zaletę
Kto trenuje i gra na sztucznej trawie, gra inaczej niż przeciwnik, który przychodzi z naturalnej murawy. Kto gra na małym boisku, może stosować ciaśniejszy pressing. Kto gra na dużym, może wykorzystać tempo. Boisko to nie wada. To atut własnego boiska, jeśli pomysł na grę do niego pasuje.
Zatrzymaj filary, sprzedaj resztę
Każdy klub amatorski traci graczy na rzecz sąsiada z lepszą ofertą. Bodø/Glimt pokazuje: Nie chodzi o to, by zatrzymać wszystkich. Chodzi o to, by zatrzymać trzech lub czterech, którzy dźwigają kulturę zespołu i wytłumaczą nowym, jak się tutaj gra.
Rozmawiaj o tym, o czym nikt nie rozmawia
Jak strukturyzować rozmowy z zawodnikami, przeczytasz w artykule Komunikacja trenera i feedback.
Praca Mannsverka w swojej istocie jest prosta: stworzył miejsce, w którym zawodnicy rozmawiają o strachu, presji i błędach. Trener młodzieży może to zrobić bez wykształcenia pilota myśliwskiego: pięć minut po treningu, w których każdy może powiedzieć, co go nurtowało. Nie w każdym tygodniu. Ale regularnie i bez jakichkolwiek konsekwencji.
Co warto zapamiętać
- Bodø/Glimt to klub z miasta liczącego 50 000 mieszkańców na północ od koła podbiegunowego, który od 2020 roku zdobył cztery mistrzostwa, a w sezonie 2025/26 dotarł do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
- Trzy filary: Kjetil Knutsen jako trener od 2018 roku z kontraktem do 2029 roku, pomysł na grę, który znają wszyscy, oraz kultura, którą od 2017 roku kształtuje trener mentalny Bjørn Mannsverk.
- Proces zamiast wyniku, brak strachu przed błędami, szczerość w grupie – kultura jest przeżywana, a nie udokumentowana, i dlatego nie da się jej skopiować.
- Planowanie kadry polega na sprzedaży tych, których można sprzedać, i zatrzymaniu filarów. Sztuczna trawa to atut u siebie i wada na wyjeździe.
- Sufit jest realny: w Europie rywalizować tak, wygrywać nie. A model zależy od Knutsena.
- Możliwe do przeniesienia: dać drugi sezon, pytać o proces, nagradzać właściwe ryzyko, traktować boisko jako zaletę, zatrzymać filary, rozmawiać o tym, o czym nikt nie rozmawia.
To, co Bodø/Glimt zbudowało dzięki ośmiu latom Knutsena, to pomysł na grę, który zna każdy w klubie. Coach OS zapisuje ten pomysł. Lat spędzonych na jego realizacji nie zastąpi żadne narzędzie.
Często zadawane pytania
Źródła i literatura uzupełniająca
- Raporty z sezonu 2025/26 dotyczące Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów, zdobycia Pucharu Norwegii i przedłużenia kontraktu Knutsena do 2029 roku.
- Wywiady z Kjetilem Knutsenem na temat pomysłu na grę i zarządzania klubem, m.in. w norweskich i międzynarodowych mediach w latach 2020–2026.
- Wywiady i sylwetki Bjørna Mannsverka oraz jego pracy jako trenera mentalnego, m.in. w „The Guardian” i „The New York Times”.
- Wypowiedzi byłych zawodników na temat kultury klubu, m.in. Jensa Pettera Hauge i Victora Boniface'a.
- UEFA: Raporty z półfinału Ligi Europy 2024/25 oraz Ligi Mistrzów 2025/26.
Uwaga dotycząca faktów: Wyniki sportowe i dane kontraktowe odpowiadają stanowi na wrzesień 2026 roku. Opis kultury opiera się na wywiadach z uczestnikami; nie jest udokumentowany opublikowanym konceptem.